J. Kaczyński: nie jestem za stary do kierowania partią

Nie czułem się człowiekiem w zaawansowanym wieku i dzisiaj też się nie czuję. Gdyby tak porównać moje oceny rzeczywistości w ciągu ostatnich 18 lat i oceny moich krytyków, to chyba bym najgorzej nie wypadł. I być może, że jest tak, że to, co ja dzisiaj mówię, za jakiś czas będzie uznane za oczywiste albo w każdym razie godne rozważenia, choć dzisiaj jest traktowane jako horrendum - powiedział Jarosław Kaczyński w "Sygnałach Dnia". Komentuje w ten sposób plotki o próbach odsunięcia go od władzy. Negatywne opinie konstytucjonalistów dotyczące prezydenckiego projektu ustawy ratyfikującej traktat lizboński Kaczyński zbył jednym zdaniem: Przestałem je traktować poważnie.

Posty powiązane:
  Komorowski: w IPN rządzą popłuczyny po endecji
  Kurski: PiS albo śmierć
  Ks. Sowa: politycy nie powinni stawać na ambonie
  Sikorski: Nie rozumiem potrzeby zabezpieczeń przed traktatem
  "Nikt nie rozumie tego, co robi prezydent"
  "Nie będę zmartwiony, jeśli Irlandia powie 'nie'"
  Metoda in vitro powinna być dostępna tylko dla małżeństw
  Kowal: albo Polska ma ambicje albo chcemy spać
  Komorowski: prezydenta nie trzeba stawiać pod pręgierzem
  Czy ktoś nie wyłączył reklamy?

< poprzedni nastepny >